Wstęp
Spis treści
Cele przyjęcia dyrektywy
Ponadto celem wprowadzenia powyższego aktu prawnego było zniwelowanie znacznych różnic pomiędzy przepisami państw członkowskich UE w zakresie ochrony tajemnic przedsiębiorstwa przed ich bezprawnym pozyskiwaniem, wykorzystywaniem lub ujawnianiem przez inne osoby. Różnice te wynikają między innymi z faktu, że nie wszystkie państwa członkowskie przyjęły krajowe definicje tajemnicy przedsiębiorstwa lub bezprawnego jej pozyskiwania, wykorzystywania lub ujawniania. Dlatego wiedza o zakresie ochrony nie jest łatwo dostępna, a sam zakres jest różny w poszczególnych państwach członkowskich. Ponadto – jak dalej zostało określone w dyrektywie – brakuje spójności w odniesieniu do środków cywilnoprawnych dostępnych w przypadku bezprawnego pozyskiwania, wykorzystywania lub ujawniania tajemnic przedsiębiorstwa, ponieważ nie we wszystkich państwach członkowskich są dostępne narzędzia prawne pozwalające nakazać zaprzestania naruszania tajemnicy przedsiębiorstwa. Między państwami członkowskimi istnieją również różnice w sposobie traktowania osób trzecich, które pozyskały tajemnicę przedsiębiorstwa w dobrej wierze, a następnie dowiedziały się, podczas korzystania z niej, że jej pozyskanie było możliwe dzięki uprzedniemu bezprawnemu pozyskaniu przez inną osobę[2]. Przykładem takiej sytuacji może być ujawnienie informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa przez osobę, która jest co prawda jej dysponentem, ale nie może jej ujawniać. Osobą taką może być pracownik, który zawarł z pracodawcą umowę o zakazie konkurencji dotyczącą nieujawniania pozyskanych w toku pracy informacji, następnie ujawnianił je osobie trzeciej, która nie jest świadoma, że przekazane jej informacje zostały pozyskane w sposób bezprawny.
Definicje użyte w dyrektywie
W dyrektywie zostały zdefiniowane podstawowe pojęcia związane z ochroną tajemnicy przedsiębiorstwa oraz jej bezprawnym pozyskiwaniem, wykorzystywaniem i ujawnianiem. Zdefiniowaniem pojęć stworzonych na potrzeby dyrektywy oraz nowych regulacji prawnych został poświęcony cały art. 2 dyrektywy.
W pierwszej kolejności została zdefiniowana tajemnica przedsiębiorstwa. Należy przez nią rozumieć informacje, które spełniają takie wymogi jak:
- poufność (w tym sensie, że jako całość lub w szczególnym zestawie i zbiorze ich elementów nie są ogólnie znane lub łatwo dostępne dla osób z kręgów, które zwykle zajmują się tym rodzajem informacji);
- mają wartość handlową dlatego, że są objęte tajemnicą;
- poddane zostały przez osobę, która zgodnie z prawem sprawuje nad nimi kontrolę, rozsądnym w danych okolicznościach działaniom dla utrzymania ich w tajemnicy.
W akapitach wstępnych dyrektywy prawodawca unijny podkreślił znaczenie tajemnicy przedsiębiorstwa dla firm, które, niezależnie od ich wielkości, uznają tajemnicę przedsiębiorstwa za równie wartościową jak patenty i inne rodzaje praw własności intelektualnej. Przedsiębiorstwa wykorzystują poufność jako narzędzie zarządzania swoją konkurencyjnością i innowacjami w działalności badawczej, a także do ochrony szerokiej gamy innych informacji, wykraczających poza wiedzę techniczną i dane handlowe. Mogą to być np. informacje dotyczące klientów i dostawców, biznesplany oraz badania i strategie rynkowe.
Małe i średnie przedsiębiorstwa (MŚP) cenią tajemnice przedsiębiorstwa nawet w większym stopniu niż duzi gracze. Poprzez ochronę szerokiego zakresu know-how i informacji na temat przedsiębiorstwa – bez względu na to, czy równocześnie z prawami własności intelektualnej, czy zamiast tych praw – tajemnice przedsiębiorstwa pozwalają twórcom i innowatorom na czerpanie korzyści z ich dorobku, a co za tym idzie – są szczególnie ważne zarówno dla konkurencyjności przedsiębiorstw, jak i dla badań i rozwoju oraz osiągnięć wynikających z innowacyjności[3]. Dlatego, poprzez dyrektywę regulującą kwestię tajemnicy przedsiębiorstwa, prawodawca unijny ujednolicił prawo w tym zakresie na terenie całej UE, co przedkłada się większą pewność przedsiębiorców w prowadzeniu działalności gospodarczej również poza granicami własnego państwa. Nowe prawo jest ważne zwłaszcza dla MŚP, które nie zawsze stać na skomplikowane, długotrwałe i kosztowne metody ochrony ich tajemnic np. patenty, czy rejestrację znaku towarowego.
Treść definicji tajemnicy przedsiębiorstwa odwołuje się również do obowiązującej na terenie wszystkich państwach członkowskich UE definicji wypracowanej w ramach Światowej Organizacji Handlu i wskazanej w Porozumieniu w sprawie handlowych aspektów praw własności intelektualnej, czyli tzw. „Porozumienie TRIPS”. Zawiera ono między innymi postanowienia dotyczące ochrony tajemnic przedsiębiorstwa przed ich bezprawnym pozyskiwaniem, wykorzystywaniem lub ujawnianiem przez osoby trzecie, które należą do wspólnych norm międzynarodowych.
Odwołując się jednak do ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa w praktyce, należy wskazać, że na gruncie prawa polskiego na przedsiębiorstwie, które padło ofiarą naruszenia, spoczywa ciężar udowodnienia, że ujawnione lub wykorzystane przez sprawcę naruszenia informację stanowiły tajemnicę przedsiębiorstwa, a także posiadały taki walor. Kwestię tę potwierdził w uzasadnieniu wyroku z dnia 10 stycznia 2014 r. Naczelny Sąd Administracyjny[4]. W tym samym wyroku NSA zauważył, że jeśli przedsiębiorca nie zapewni środków służących do ochrony informacji uznawanych przez niego za niejawne, to nie będzie mógł się domagać ochrony prawnej w przypadku ich naruszenia, gdyż wyniknie ono z jego zaniedbania. Przykładem takich środków może być wprowadzenie polityki bezpieczeństwa informacji w firmie, czy też bardziej konwencjonalne – przechowywanie dokumentów z informacjami niejawnymi w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach np. sejfach.
W dyrektywie zostały zdefiniowane również pojęcia:
- posiadacza tajemnicy przedsiębiorstwa,
- sprawcy naruszenia,
- towarów stanowiących naruszenie.
Posiadacz tajemnicy przedsiębiorstwa to każda osoba fizyczna lub prawna, która w sposób zgodny z prawem sprawuje kontrolę nad tajemnicą przedsiębiorstwa. Może to być np. prezes zarządu spółki prowadzącej określoną działalność gospodarczą zarządzający danym przedsiębiorstwem, do którego zadań należy również ochrona informacji związanych z działalnością przedsiębiorstwa, które są niejawne, a także innowacyjne i niepowtarzalne, wobec czego mają swoją wartość, co wpisuje się w powyżej przytoczoną definicję tajemnicy przedsiębiorstwa.
Sprawca naruszenia to każda osoba fizyczna lub prawna, która bezprawnie pozyskała, wykorzystała lub ujawniała tajemnicę przedsiębiorstwa. Może to być każdy, kto wszedł w posiadanie informacji chronionych i np. je rozpowszechnił. Istotne jest, że sprawca naruszenia może działać zarówno w dobrej jaki i w złej wierze. Kwestie tę porusza art. 3 dyrektywy, który mówi o zgodnym z prawem pozyskiwaniem, wykorzystywaniem i ujawnianiem tajemnic przedsiębiorstwa. Oznacza to, że prawodawca unijny przewidział enumeratywnie wyliczone w dyrektywie wyjątki od głównej zasady, że tajemnica przedsiębiorstwa zawsze zostaje pozyskana, wykorzystana i ujawniona w wyniku celowego i bezprawnego działania sprawcy naruszenia. Wskazane w art. 3 wyjątki, z uwagi na ich istotne znaczenie, zostaną szerzej omówione w dalszej części tekstu.
Towary stanowiące naruszenie to towary, których projekt, cechy charakterystyczne, funkcjonowanie, produkcja lub wprowadzanie do obrotu znacznie zyskują w wyniku bezprawnego pozyskiwania, wykorzystywania lub ujawniania tajemnic przedsiębiorstwa. Jak zostało wskazane w dyrektywie, taki stan rzeczy powstaje, kiedy nieuczciwi konkurenci po bezprawnym pozyskaniu tajemnicy przedsiębiorstwa rozprowadzają na całym rynku UE towary pochodzące z takiego pozyskania. Różnice w systemach prawnych ułatwiają również przywóz towarów z państw trzecich do UE, poprzez państwa o niższym poziomie ochrony, w sytuacji gdy zaprojektowanie, produkcja lub wprowadzenie do obrotu tych towarów jest możliwe tylko dzięki kradzieży tajemnic przedsiębiorstwa bądź pozyskaniu ich w inny nielegalny sposób.
Kiedy ujawnienie tajemnicy przedsiębiorstwa nie będzie bezprawne?
Postanowienia dyrektywy stanowią, że pozyskiwanie, wykorzystywanie lub ujawnianie tajemnic przedsiębiorstwa należy traktować jako zgodne z prawem, gdy prawo tego wymaga lub na to zezwala. Wskazane w dyrektywie wyjątki nie powinny jednak wpływać na obowiązki zachowania tajemnicy przedsiębiorstwa lub na ograniczenia w ich wykorzystaniu, które prawo unijne lub krajowe może nałożyć na odbiorcę informacji lub osobę, która je pozyskuje. W szczególności przepisy dyrektywy nie powinny zwalniać organów publicznych z obowiązków zachowania poufności, jakie spoczywają na nich w odniesieniu do informacji przekazywanych przez posiadaczy tajemnic przedsiębiorstwa, bez względu na to, czy obowiązki te są określone w prawie unijnym lub krajowym[5].
Kiedy zatem pozyskiwanie, wykorzystywanie i ujawnianie tajemnicy przedsiębiorstwa jest zgodne z prawem?
Po pierwsze jest to niezależne odkrycie lub wytworzenie, czyli sytuacja, w której dwie osoby w podobnych ramach czasowych stworzą lub odkryją to samo rozwiązanie lub jedna osoba stworzy, odkryje rozwiązanie, produkt już istniejący nie wiedząc, że ktoś tego dokonał wcześniej. Sytuacja być może dosyć abstrakcyjna, ale zapewne możliwa.
Drugim wyjątkiem jest obserwacja, badanie, rozłożenie na części lub testowanie produktu lub przedmiotu, który został udostępniony publicznie lub który zgodnie z prawem jest w posiadaniu osoby, która pozyskała przedmiotową informację i na której nie ciąży obowiązek prawny ograniczenia pozyskiwania danej tajemnicy przedsiębiorstwa, czyli udostępnienie danego produktu lub przedmiotu w sposób całkowicie świadomy przez twórcę w celu jego sprawdzenia, przetestowania.
Trzeci wyjątek to sytuacja, w której wykonywane prawo do informacji i konsultacji przysługujące pracownikom lub przedstawicielom pracowników zgodnie z prawem unijnym i krajowym[6] lub praktykami unijnymi i krajowymi, wskazuje, że jest dopuszczalne ujawnienie tajemnicy przedsiębiorstwa przez pracowników ich przedstawicielom, jeżeli takie ujawnienie informacji jest konieczne do wykonywania funkcji przedstawicieli pracowników. Należy przez to rozumieć większy dostęp związków zawodowych do tajemnicy przedsiębiorstwa. Przykładem takiej sytuacji może być ujawnienie tajemnicy przedsiębiorstwa przez pracownika należącego do związku przedstawicielom związku w celu ochrony własnych praw lub w celu wypracowania rozwiązania problemu pracownika, który w swojej pracy posługuje się informacjami niejawnymi, jeśli np. na tym tle powstał konflikt z pracodawcą.
Ostatnią sytuacją, kiedy jest dozwolone ujawnienie tajemnicy przedsiębiorstwa, są wszelkie inne praktyki, które w danych okolicznościach uznaje się za zgodne z uczciwymi praktykami handlowymi.
Bezprawne pozyskiwanie, wykorzystywanie i ujawnianie tajemnic przedsiębiorstwa
W art. 4 dyrektywy zostało określone, w jakich sytuacjach pozyskiwanie, wykorzystywanie i ujawnianie tajemnic przedsiębiorstwa uznaje się za bezprawne. Są to sytuacje, gdy wynika to z:
- nieuprawnionego dostępu;
- przywłaszczenia lub kopiowania wszelkich dokumentów, przedmiotów, materiałów, substancji lub plików elektronicznych, nad którymi zgodnie z prawem posiadacz tajemnicy przedsiębiorstwa sprawuje kontrolę, zawierających tajemnicę przedsiębiorstwa lub pozwalających na wywnioskowanie tajemnicy przedsiębiorstwa;
- z każdego innego postępowania, które uznaje się w danych okolicznościach za sprzeczne z uczciwymi praktykami handlowymi.
Wykorzystanie lub ujawnienie tajemnicy przedsiębiorstwa uznaje się także za bezprawne w każdym przypadku, gdy bez zgody posiadacza tajemnicy przedsiębiorstwa dokonuje go osoba, która pozyskała bezprawnie tajemnicę przedsiębiorstwa, naruszyła umowę o poufności lub inny obowiązek nieujawniania tajemnicy przedsiębiorstwa, naruszyła umowny lub inny obowiązek ograniczenia wykorzystywania tajemnicy przedsiębiorstwa.
Pozyskiwanie, wykorzystywanie lub ujawnianie tajemnicy przedsiębiorstwa uznaje się również za bezprawne zawsze wówczas, gdy w momencie pozyskiwania, wykorzystywania lub ujawniania osoba wie lub powinna w danych okolicznościach wiedzieć, że tajemnicę przedsiębiorstwa uzyskano bezpośrednio lub pośrednio od innej osoby wykorzystującej lub ujawniającej tajemnicę przedsiębiorstwa bezprawnie.
Termin przedawnienia roszczeń z tytułu naruszenia tajemnicy przedsiębiorstwa
Prawodawca unijny w art. 8 dyrektywy nakłada na państwa członkowskie obowiązek ustanowienia przepisów dotyczących terminu przedawnienia możliwości dochodzenia roszczeń w razie bezprawnego pozyskiwania, wykorzystywania i ujawniania tajemnicy przedsiębiorstwa. Termin ten ma mieć zastosowanie do roszczeń materialnoprawnych oraz powództw o zastosowanie środków ogólnych, procedur i środków prawnych przewidzianych w niniejszej dyrektywie. Przepisy te mają uregulować początek biegu terminu przedawnienia, czyli datę, od której będzie on liczony, jego długość oraz okoliczności powodujące przerwanie lub zawieszenie biegu terminu przedawnienia. Jednakże dyrektywa zastrzega, że długość terminu przedawnienia nie może przekroczyć sześciu lat. Analizując powyżej przytoczone brzmienie przepisu należy podkreślić, że dyrektywa pozostawia dużą swobodę państwom członkowskim w uregulowaniu tej ważnej kwestii. Dopuszcza także zastosowanie bardzo długiego terminu przedawnienia dochodzenia roszczeń z tytułu naruszeń, który jednak państwa członkowskie mogą ustanowić zgodnie ze swoim uznaniem.
Środki i sankcje w razie naruszenia tajemnicy przedsiębiorstwa
Dyrektywa obliguje państwa członkowskie do wprowadzenia do swoich porządków procedur oraz środków prawnych koniecznych do zapewnienia dostępności dochodzenia naprawienia szkody z tytułu bezprawnego pozyskiwania, wykorzystywania i ujawniania tajemnic przedsiębiorstwa. Chodzi o to, żeby każdy kogo tajemnica przedsiębiorstwa została naruszona, mógł dochodzić swoich roszczeń na drodze cywilnej.
Ponadto, dyrektywa przyznaje państwom członkowskim, szczegółowo opisane w art. 10 i 11, środki tymczasowe i zabezpieczające, które, na żądanie posiadacza tajemnicy przedsiębiorstwa, będą mogły zastosować właściwe organy sądowe wobec domniemanego sprawcy naruszenia. Środki te mają na celu tymczasowe zabezpieczenie sytuacji prawnej posiadacza tajemnicy przedsiębiorstwa, który powziął kroki prawne w związku z jej naruszeniem do prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy. Chodzi o to, żeby sprawca naruszenia nie mógł w dalszym ciągu korzystać z pozyskanych bezprawnie informacji, czy też innych przedmiotów materialnych i niematerialnych stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa ich posiadacza.
Prawodawca unijny wyszczególnił także sankcje za bezprawne pozyskiwanie, wykorzystywanie i ujawnianie tajemnicy przedsiębiorstwa, które nakłada na sprawcę naruszenia właściwy organ sądowy w postaci nakazów sądowych i środków naprawczych (wymienione i opisane w art. 12 dyrektywy), których warunki stosowania zostały szczegółowo opisane w art. 13 dyrektywy.
Najbardziej dotkliwą karą przewidzianą dla sprawcy naruszeń przewidzianą w dyrektywie jest odszkodowanie przyznawane na żądanie poszkodowanego przez właściwe organy sądowe, które sprawca naruszenia wypłaca poszkodowanemu. Powinno ono zostać ustalone na rzecz posiadacza tajemnicy przedsiębiorstwa w wysokości odpowiedniej do szkody faktycznie poniesionej w wyniku bezprawnego pozyskania, wykorzystywania lub ujawnienia tajemnicy przedsiębiorstwa.
Dodatkową sankcją dla sprawcy naruszeń jest – nakazywane przez właściwy organ sądowy, na żądanie wnioskodawcy i na koszt sprawcy naruszenia – poddanie orzeczenia do publicznej wiadomości, łącznie z publikacją orzeczenia w całości lub w części. Jest to bardzo dotkliwa sankcja zwłaszcza w kręgu przedsiębiorców działających w określonej branży, która może zniszczyć renomę danej firmy i doprowadzić do utraty kontaktów handlowych.
Wprowadzone przez prawodawcę unijnego wymienione wyżej dotkliwe sankcje mają na celu zniechęcenie do dokonywania naruszeń tajemnicy przedsiębiorstwa i uświadomienie ewentualnym naruszycielom, że konsekwencje ich bezprawnego zachowania mogą być o wiele bardziej dotkliwe niż spodziewane korzyści, które takie działania mogą przynieść.
Jakie zmiany dotyczące pracowników wprowadza dyrektywa
Dyrektywa odnosi się do ochrony tajemnic przedsiębiorstwa w zakresie relacji przedsiębiorstwa, które jest pracodawcą, z indywidualnymi pracownikami oraz ich przedstawicielami, czyli najczęściej związkami zawodowymi.
Prawodawca unijny zaznaczył jednak wyraźnie, że postanowień dyrektywy nie należy interpretować w sposób ograniczający swobodę przedsiębiorczości, swobodny przepływ pracowników lub mobilność pracowników przewidziane w prawie UE. Nie ma ona również na celu wpływania na możliwość zawarcia – zgodnie z obowiązującym prawem – umów o zakazie konkurencji między pracodawcami a pracownikami. Powyższe pokazuje, że kwestia ta pozostaje poddana prawu państw członkowskich.
Ważną kwestią uregulowaną w dyrektywie jest dotąd nieunormowana w prawie polskim rola i uprawnienia osób sygnalizujących nieprawidłowości w przedsiębiorstwie, czyli tzw. sygnalistów (z ang. whistleblower), co w dużej mierze dotyczy pracowników ujawniających informacje poufne dotyczące zatrudniającego ich przedsiębiorstwa w zakresie jego bezprawnych działań. Dyrektywa odnosi się do roli takich osób wskazując, że przewidziane w niej procedury i środki prawne nie powinny ograniczać możliwości sygnalizowania nieprawidłowości. W związku z tym ochrona tajemnic przedsiębiorstwa nie powinna mieć zastosowania w przypadkach, w których ujawnienie tajemnicy przedsiębiorstwa służy interesowi publicznemu w zakresie ujawnienia nieprawidłowości, uchybienia lub działania z naruszeniem prawa o bezpośrednim znaczeniu. Przykładem takich naruszeń mogą być różnego rodzaju działania przedsiębiorcy mające na celu np. uniknięcie zobowiązań podatkowych, które mają negatywny wpływ na interes publiczny. W razie złożenia przez pracownika zawiadomienia o takich działaniach pracodawcy, ten pierwszy nie powinien ponosić konsekwencji swojego czynu, gdyż celem nie było wyjawienie tajemnicy przedsiębiorstwa, a ujawnienie naruszeń.
Biorąc pod uwagę postanowienia dyrektywy w zakresie sygnalistów, prawodawca polski regulując ich kwestie prawnie, zapewni im ochronę przed niezadowolonymi z ich „działań” pracodawcami, a dzięki temu zachęci więcej osób do ujawniania nieuczciwych zachowań zatrudniających ich przedsiębiorstw. Według Fundacji Batorego od lat lobbującej za ustawowym unormowaniem w prawie polskim statusu sygnalistów, dotychczas zapewniona im ochrona jest nieefektywna i często stawia takie osoby w trudnej sytuacji procesowej w sporach sądowych z pracodawcami. Z badań przeprowadzony przez Fundację wynika, że brak ramowych przepisów definiujących to, kim są sygnaliści, na czym polega sygnalizowanie i w jakich okolicznościach takie osoby powinny być chronione, powoduje, że znajdują się one w bardzo trudnej sytuacji zarówno wtedy, gdy stykają się z nieprawidłowościami, jak i wtedy, gdy zdecydują się na działanie i zostają dotknięte jego konsekwencjami. Autorzy badań podkreślają również, że przepisy prawa pracy są w tym zakresie bardzo ograniczone. Poza tym, z ochrony na gruncie prawa pracy mogą korzystać głównie pracownicy zatrudnieni na umowę o pracę. Tymczasem obecnie wiele osób aktywnych zawodowo w Polsce świadczy pracę na podstawie umów cywilnoprawnych, wobec czego sygnalizując nieprawidłowości w swoich miejscach pracy, są one w dużym stopniu pozbawione nawet słabej ochrony z Kodeksu pracy[7].
Ochrona prawna tajemnicy przedsiębiorstwa w prawie polskim
Ochronę tajemnicy przedsiębiorstwa w prawie polskim reguluje ustawa z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji[8], zwana dalej: „ustawą”. Art. 11 ust. 4, który mówi, że przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności.
Art. 11 ust. 1 ustawy wskazuje z kolei, że przekazanie, ujawnienie lub wykorzystanie cudzych informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa albo ich nabycie od osoby nieuprawnionej, jeżeli zagraża lub narusza interes przedsiębiorcy, stanowi czyn nieuczciwej konkurencji.
Powyższy przepis stosuje się także do osoby, która świadczyła pracę na podstawie stosunku pracy lub innego stosunku prawnego – przez okres trzech lat od jego ustania, chyba że umowa stanowi inaczej albo ustał stan tajemnicy. Nie ma on natomiast zastosowania do osoby, która od nieuprawnionego nabyła, w dobrej wierze, na podstawie odpłatnej czynności prawnej, informacje stanowiące tajemnicę przedsiębiorstwa. Sąd może zobowiązać nabywcę do zapłaty stosownego wynagrodzenia za korzystanie z nich, nie dłużej jednak niż do ustania stanu tajemnicy.
Ustawodawca polski przewidział również w art. 18 ustawy uprawnienia przysługujące poszkodowanemu czynem nieuczciwej konkurencji przedsiębiorcy. Można je określić jako roszczenia na gruncie prawa cywilnego, do których należy m.in. zaniechania niedozwolonych działań czy też naprawienia wyrządzonej szkody, na zasadach ogólnych, przez co należy rozumieć możliwość dochodzenia odszkodowania od naruszyciela.
Ustawa reguluje również kwestie przedawnienia w/w roszczeń z tytułu czynów nieuczciwej konkurencji, które ulegają przedawnieniu z upływem lat trzech, czyli jest to okres krótszy niż maksymalne przedawnienie przewidziane w dyrektywie. Nie wiadomo, czy pod wpływem brzmienia dyrektywy okres ten zostanie wydłużony, gdyż nie jest to obligatoryjne, jednak w ocenie autorki niniejszego artykułu obecny czas jest wystarczający i zapewnia odpowiednią ochronę prawną.
Prawo polskie przewiduje również bardzo silną sankcję, jaką jest pociągnięcie osoby, która narusza tajemnicę przedsiębiorstwa do odpowiedzialności karnej uregulowanej w art. 23 ustawy, co jest jednak zagwarantowane prawnie, jeśli przedsiębiorcy wyrządzona została poważna szkoda.
W polskim prawie do naruszenia i ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa odnosi się również Kodeks pracy[9], regulujący prawa i obowiązki pracowników oraz pracodawców w zakresie nieujawniania powierzonej ich w ramach pracy tajemnicy przedsiębiorstwa. Art. 100 § 2 pkt 4 i 5 Kodeksu pracy wskazuje, że pracownik jest obowiązany dbać o dobro zakładu pracy, chronić jego mienie oraz zachować w tajemnicy informacje, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę, a także przestrzegać tajemnicy określonej w odrębnych, przez co należy rozumieć tajemnicę przedsiębiorstwa zdefiniowaną w ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Zakaz konkurencji w ramach stosunku pracy regulują także przepisy art. 101¹-101⁴ Kodeksu pracy, które określają co jest objęte zakazem konkurencji w tym stosunku. Przepisy te uprawniają pracodawcę do zawarcia z pracownikiem umowy o zakazie konkurencji, jeśli mają dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę, której forma i treść musi odpowiadać tym przepisom.
Podsumowując należy zaznaczyć, że dyrektywa 2016/943 wprowadza szereg nowych i ciekawych rozwiązań dotyczących ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa przed jej bezprawnym naruszaniem. Wyposaża przedsiębiorców państw członkowskich w skuteczne narzędzia ochrony swoich praw, a także dochodzenia roszczeń powstałych na skutek szkód spowodowanych naruszeniami. Zaznaczyć jednakże należy, że w polskim porządku prawnym transpozycja dyrektywy nie spowoduje konieczności tworzenia wielu nowych uregulowań, gdyż, zdaniem autorki tego artykułu, ta kwestia została już dostatecznie uregulowana. Niemniej jednak dyrektywa przedstawia szerszą i bardziej rozbudowaną definicję tajemnicy przedsiębiorstwa, co powoduje obowiązek nowych unormowań prawnych. Wprowadza również kilka nowych instytucji dotąd nieuregulowanych w prawie polskim. Poprzez co występujące w polskiej praktyce prawnej niektóre nieunormowane kwestie, które były rozstrzygane w praktyce sądowej, będą musiały znaleźć normatywne odniesienie. Na wprowadzenie tych zmian prawodawca unijny jednak dał państwom członkowskim czas aż do 9 czerwca 2018 r.
Marta Kałka
aplikant radcowski
Artykuł pochodzi z[nbsp]Biuletynu Euro Info Grudzień 2016.
[1] Dziennik Urzędowy UE z dn. 15 czerwca 2016 r., L 157/1;
[2] Wstęp pkt (6) dyrektywy.
[3] Wstęp pkt (2) dyrektywy.
[4] I OSK 2112/13, LEX nr 1456979.
[5] Wstęp (18) dyrektywy.
[6] Przykładem takich aktów prawnych w prawie polskim jest Ustawa z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (DzU z 2015 r., poz. 1881 ze zm.) i Ustawa z dnia 7 kwietnia 2006 r. o informowaniu pracowników i przeprowadzaniu z nimi konsultacji (DzU z 2006 r., nr 79, poz. 550 ze zm.).
[7] Ustawa o ochronie sygnalistów w Polsce – o potrzebie i perspektywach jej wprowadzenia, opracowanie Fundacji im. S. Batorego, Warszawa, lipiec 2016;
[8] Dz. U. z 2003 r., Nr 153, poz. 1503 ze zm.
[9] Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (DzU z 2016 r., poz. 1666 ze zm.).